JOSE ALONSO
"Art Abstract, Wewnętrzna Podróż" Abstrakcyjny obraz, dla mnie, to rozpoczęcie cichego dialogu z tym, co mieszka. Nie jest to ucieczka od prawdziwego, ale inny sposób życia, uczucia, transformacji. Kiedy słowa się zatrzymują, kolor zaczyna mówić. Abstrakcyjna sztuka pozwala mi wyjść poza zwykłą reprezentację widzialnego świata. Interesuje mnie nie malowanie tego, co widzę, ale to, co czuję. Jest to język kształtów, tekstur, materiałów, gdzie każdy gest umieszcza fragment emocji na płótnie. "Tektura jako punkt wyjścia". Przed kolorem jest sprawa. Oddycha, żyje, prowadzi mnie. Pracując nad teksturą, szukam wibracji ulgi, rytmu gestu, śladu ruchu. To pole poszukiwań, gdzie instynkt ma pierwszeństwo nad rozsądkiem. Pozwalam moim dłoniom rozmawiać z płótnem, nie starając się kontrolować, ale aby towarzyszyć temu, co się pojawia. "Kiedy kolor ożywa". Następnie przychodzi kolor, który powstaje, czasami nakłada się, miesza się z teksturą, aby stworzyć kruchą równowagę między siłą i miękkością. Każdy cień ma swój język, swój oddech. Czerwony, na przykład, niesie energię, pasję, czasami urazy. Biały uspokaja, otwiera przestrzeń do oddychania. W tym spotkaniu powstaje coś - surowe emocje, wybuch życia, napięcie, które staje się światłem. "Obraz mówiący do serca". Abstrakcja ma to wspaniałe, że nie narzuca niczego. Po prostu zaprasza do odczuwania. Każdy może znaleźć echo, wibracje, intymny rezonans. Moje obrazy nie opowiadają dokładnej historii: pozostawiają oko wolności do wymyślenia, z tego, co w nim nosi. "Niekończące się poszukiwanie". Abstrakcyjny obraz akceptuje, że nigdy nie wie, dokąd jedziemy. Każda praca jest badaniem, doświadczeniem, krokiem w kierunku samozrozumienia. Jest to wewnętrzna przygoda, gdzie płótno staje się lustrem najgłębszych emocji. Sztuka abstrakcyjna nie jest dla mnie stylem. Jest to stan istnienia, sposób na odmienne przebywanie na świecie - z wrażliwością, intensywnością, wolnością.